Mountain Gold nie powstało wyłącznie z pomysłu na sprzedaż produktów CBD. Za naszą marką stoi rodzinna historia, pierwsze doświadczenia wyniesione z dzieciństwa, miłość do natury oraz ludzie, którzy mieli ogromny wpływ na kierunek całego naszego życia.
W tym filmie wracamy do początków pierwszego sezonu konopnego, ale opowiadamy również o czymś znacznie ważniejszym – o dziadkach i babci, bez których prawdopodobnie nie byłoby ani naszej plantacji, ani Mountain Gold, ani decyzji o rozpoczęciu nowego rozdziału w Czechach.
Dziadkowie zaszczepili we mnie miłość do natury
Moja potrzeba przebywania na świeżym powietrzu i pracy z roślinami nie pojawiła się przypadkowo. Dziadek Janusz zabierał mnie na długie spacery po Bielsku-Białej i okolicznych górach. Z dziadkiem Henrykiem jeździłem na pierwsze ryby, chodziłem do lasu i zbierałem grzyby.
To właśnie dzięki nim natura stała się dla mnie czymś zupełnie naturalnym – przestrzenią, w której dobrze się czuję i do której przez całe życie wracam.
Ogromne znaczenie miała również moja babcia Irena. To ona dała mi możliwość wykorzystania rodzinnej ziemi pod pierwszą plantację konopi. Bez skomplikowanych umów, dzierżawy i niepotrzebnych warunków. Po prostu pozwoliła mi rozpocząć coś własnego.
To na tej ziemi zdobywaliśmy pierwsze doświadczenia i popełnialiśmy pierwsze błędy. Tam rozpoczęła się prawdziwa historia Mountain Gold.
Rodzinne związki z Czechami
Również nasza późniejsza decyzja dotycząca Czech nie była całkowicie przypadkowa. Część rodzinnej historii od wielu lat była związana właśnie z tym krajem. W dzieciństwie regularnie odwiedzałem mieszkającą tam rodzinę i już wtedy poznawałem czeską mentalność oraz spokojniejsze podejście do codziennego życia.
Po latach wróciliśmy do Czech razem z Karoliną, szukając miejsca do dalszego życia i rozwoju naszej działalności. Poczuliśmy, że czas płynie tutaj trochę wolniej, a podejście do natury i konopi jest bliższe temu, w jaki sposób sami chcemy żyć i pracować.
Przeprowadzka do Czech stała się więc nie tylko decyzją biznesową. W pewnym sensie była również powrotem do rodzinnych korzeni.
Od pierwszej plantacji do własnej marki CBD
Pierwszy sezon pokazał nam, że sama uprawa dobrego surowca nie wystarczy. Jednym z największych problemów rolników jest liczba pośredników występujących pomiędzy producentem a końcowym odbiorcą. Każdy kolejny etap oznacza utratę części kontroli nad produktem oraz jego jakością.
Dlatego postanowiliśmy zbudować Mountain Gold w inny sposób.
Chcieliśmy odpowiadać za cały proces:
- wybór genetyki;
- uprawę konopi CBD i CBG;
- jakość zbieranych kwiatów;
- powstawanie ekstraktów full spectrum;
- tworzenie finalnych produktów;
- sprzedaż bezpośrednio do klienta.
Własny sklep internetowy pozwolił nam pokazać nie tylko gotowy olejek CBD, lecz także ludzi, rośliny i prawdziwy proces stojący za jego powstaniem.
Dzięki temu klienci nie muszą wierzyć wyłącznie w informacje umieszczone na etykiecie. Mogą zobaczyć, skąd pochodzi surowiec i jak wygląda nasza praca od samego początku.
Ekologiczna uprawa zamiast skomplikowanych schematów
Od pierwszych sezonów testowaliśmy naturalne i możliwie proste sposoby prowadzenia roślin. Zdobywaliśmy doświadczenie na feminizowanych odmianach CBD i CBG, sprawdzając rozwiązania stosowane zarówno w uprawie outdoorowej, jak i pod lampami.
Chcemy pokazywać, że zdrowe i silne rośliny nie muszą wymagać dziesiątek przypadkowych preparatów. Fundamentem powinny być dobra gleba, aktywne życie biologiczne, organiczne nawożenie oraz właściwa obserwacja roślin.
Właśnie dlatego rozwijamy również kanał Mountain Gold – Family Farm. Dzielimy się na nim prawdziwymi doświadczeniami, pokazujemy sukcesy i błędy oraz dokumentujemy rozwój uprawy krok po kroku.
Rodzinna marka budowana prawdziwą pracą
Mountain Gold jest marką rodzinną, ale nie oznacza to historii pozbawionej trudnych momentów. Po pierwszym sezonie nasze drogi ze wspólnikami zaczęły się rozchodzić. Musieliśmy przejąć kolejne obowiązki i samodzielnie nauczyć się prowadzenia uprawy, tworzenia produktów, sprzedaży oraz marketingu.
Za tym, co obecnie można zobaczyć na stronie i w naszym sklepie, stoją lata pracy, nauki i konsekwentnie podejmowanych decyzji.
Nie wszystko od początku było idealne. To właśnie prawdziwe doświadczenie, wyciąganie wniosków i ciągłe rozwijanie własnego warsztatu stworzyły fundament dzisiejszego Mountain Gold.
Kontynuujemy to, co rozpoczęło się wiele lat temu
Odejście obu dziadków symbolicznie zbiegło się z ważnymi etapami naszej rodzinnej i konopnej historii. Po pierwszym sezonie przyszła na świat Celestyna, a w czasie piątego sezonu urodził się najmłodszy Sylwek.
Jedno pokolenie odchodzi, pojawia się kolejne, a wartości przekazane nam przez dziadków pozostają obecne w tym, co robimy każdego dnia.
Dlatego rozwijając Mountain Gold i rozpoczynając nowy etap w Czechach, kontynuujemy coś, co zaczęło się znacznie wcześniej niż nasza pierwsza plantacja. Miłość do natury, samodzielność, ciężka praca i rodzinne wartości pozostają fundamentem całego projektu.
Obejrzyj film „Nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie ONI” i poznaj drugą część historii pierwszego sezonu Mountain Gold.
👉 Zobacz film na YouTube
👉 Poznaj produkty CBD i CBG Mountain Gold
👉 Poznaj całą historię naszej rodzinnej marki
